poniedziałek, 23 marca 2015

Kotek był chory i leżal w łóżeczku...

Moi rodzice stwierdzili, że nie mogę mieć lepiej od nich. W związku z tym, zmusili mnie, żebym cały weekend im poświęciła – IM to znaczy schorowanym, kaszlącym, rozsiewającym zarazki starszym ludziom – po czym, w sposób dla mnie utajniony, przekazali mi parę zaraźliwych prątków, które zaczęły działać jak tylko zniknęłam z ich pola widzenia.


Tak, jestem chora.

Tak, wszystko mnie boli, a z klatki piersiowej wydobywają się dziwne dźwięki, jakby zaczęło się tam kluć coś z mojej flegmy (przepraszam za to, że jestem tak dosadna, ale chcę realistycznie oddać przebieg wydarzeń).

Oczywiście, nikt nie lubi być chory, bo trzeba porzucić swoje plany, przesunąć spotkania, zostawić pracę, która choć się odwlecze to nie uciecze, trzeba leżeć odizolowanym od innych, a nawet proste zajęcie jak zrobienie sobie pożywienia wymaga niewiarygodnego wysiłku i staje się walką o przetrwanie.
Nastał okres, kiedy wielu z nas łapie wirusy i łączy się ze mną w bólu. Dlatego postanowiłam Wam pomóc w tej niełatwej przeprawie przez chorobę i podzielić się moimi spostrzeżeniami i pomysłami na to, jak umilić sobie czas. Oczywiście, moje sugestie będą miały zastosowanie przy lekkiej grypie, stanach podgorączkowych i przeziębieniach. Jeśli dopada Was potężne choróbsko to raz-raz wyłączamy komputer, lecimy do wyrka i wypacamy pod kołdrą wszystko to co powinno już dawno opuścić nasze ciało.


Oto jakie plusy można znaleźć w ciężkim położeniu osoby chorej:

-Po pierwsze: można udawać, że jest się na wakacjach. Nikt nie będzie Was teraz zmuszał, żebyście gotowali, sprzątali i rozwiązywali wszystkie problemy otaczającego świata – chora osoba ma myśleć tylko o tym, żeby wrócić do stanu zdrowia. Wskazane jest aby mieć obok siebie osobę, która będzie pielęgnowała nas, dbała o to, żeby nic nam nie zabrakło. A jeśli przypadkiem nadużyjecie przywileje płynące ze swojego położenia, to nic nie szkodzi – choremu ujdzie to płazem.

-Po drugie: można nadrobić zaległości w serialach i nie mieć wyrzutów sumienia, że zmarnowało się czas, bo i tak nic innego pożytecznego by się nie zrobiło leżąc w łóżku. Proponuję zrobić sobie szalony maraton od M jak Miłość, Na wspólnej, przez Dlaczego ja?, aż po House of Cards i Suitsów. Szeroka gama tejże gałęzi sztuki, daje nam możliwość przyjrzenia się, czym teraz żyje świat, jakie problemy mają inni ludzie i dlaczego Ja mam lepiej.

- Po trzecie: zakupy przez Internet. Cóż mam dodawać? Przyjemne z pożytecznym. Oczywiście apeluję o rozsądek, bo nie chodzi o to, żeby bezpodstawnie wydawać pieniądze, ale warto wykorzystać ten czas, żeby poszukać dobrych promocji, przejrzeć marketowe gazetki z aktualnościami, porównać ceny i zaplanować pewne wydatki. Jeżeli za miesiąc Twoja przyjaciółka ma urodziny to  może już dziś znajdziesz dla niej prezent w atrakcyjnej cenie. Jeżeli dawno nie mogłaś się zdecydować jaki nowy kosmetyk powinien zagościć na Twojej toaletce, to śmiało ryj w Internecie, znajdź i zamów.

-Po czwarte: zrób porządek w dokumentach – wiem, że ta opcja jest znacznie mniej przyjemna od poprzednich ale moje wskazówki muszą mieć również solidną podstawę pragmatyzmu. Zazwyczaj wszystkie kwitki, paragony, faktury, a także pisma urzędowe wrzucam do jednego pudła, z myślą, że kiedyś przecież to uporządkuję. Nie jest to przyjemna sprawa więc oczywiście odwlekam to zawsze w czasie. Wierzę, że nie jestem w tym odosobniona. Kiedy jest się chorym można być też użytecznym – nie udawajmy, że jesteśmy umierający, zróbmy coś dobrego dla świata.

-Po piąte: odeśpijcie wszystkie zarwane nocki. Nikt Wam w końcu nie powie, że nie macie przesadzać, że jesteście za starzy, żeby przeleżeć życie, że lenistwo to grzech. Tylko Ty i Twoje łóżko. Jestem przekonana, że w wielu przypadkach więź ta może nie przetrwać próby czasu. Moje odczucia były takie, że po całym dniu leżenia miałam dosyć i chciałam zrobić cokolwiek, żeby wyrwać się z objęć pochłaniającej mnie kołdry. Jeśli pójdzie Wam lepiej – dajcie znać.


Oczywiście sobie i Wam życzę szybkiego powrotu do zdrowia, bo chociaż w ciężkiej sytuacji można znaleźć promyk radości, to i tak najlepiej jest gdy wszyscy jesteśmy w pełni sił, gotowi do podboju świata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz